Widzę Cię, Mamo!

Możemy tylko domyślać się, co dokładnie widzi noworodek zaraz po przyjściu na świat. Jedno jest jednak pewne – noworodek potrafi rozpoznać twarz swojej mamy!

Wykonywano przeróżne badania próbujące potwierdzić, czy dziecko rozpoznaje matkę. Dawniej, kiedy jeszcze zakładano, że noworodek nie umie sam prawidłowo przystawić się do piersi, dziecko było podawane mamie, bezpośrednio do piersi. Zauważono wtedy, że na początku noworodek wcale nie jest zainteresowany sutkiem czy pokarmem, ale jak zaczarowany patrzy w oczy swojej mamy!

Inne badania wykazały, że parę minut po porodzie, noworodek śledzi wzrokiem twarze o wiele częściej, niż inne wzory czy przedmioty o podobnej barwie. Wykazano również, że dziecko lubi przyglądać się czarnym wzorom na białym tle, ale dłużej jednak przygląda się rysunkowi z czarną twarzą. Podczas tego badania zauważono, że noworodek o wiele lepiej reaguje na wyraźne zdjęcie twarzy niż na rozmazane. Te trzy obserwacje potwierdzają tezę o tym, że dziecko rozpoznaje, jak wygląda jego mama.

Bardzo często można odnieść wrażenie, że dziecko chce się nacieszyć widokiem twarzy mamy. Następuje piękny czas wymiany spojrzeń między mamą, ciekawą oczu swojego dziecka, i noworodkiem, który już potrafi patrzeć mamie prosto w oczy i nawiązywać interakcję. W krajach, gdzie obserwuje się niestety duży wskaźnik porzucania potomstwa przez swoje mamy, interakcja ta bezpośrednio przyczynia się do zmniejszenia częstotliwości tego negatywnego zjawiska.

Można spekulować, że skoro dziecko potrafi zlokalizować i rozpoznać twarz mamy, na pewno widzi otoczkę i sutek (postrzega je jako ciemną plamę na jasnym tle). Pokrywa się to z badaniami Illingwortha (1987), który wykazał, że noworodki są bardziej zainteresowane wzorami czarno-białymi niż  kolorami. Możliwe, że to właśnie jest głównym powodem, dla którego otoczka jest przebarwiona. Przebarwienie tworzy ostry kontrast między kolorem piersi mamy, a otoczki i sutka.

Podczas zjawiska Breast Crawl, wzrok niewątpliwie pomaga dziecku w dotarciu do piersi i nawiązaniu więzi z mamą. O roli węchu pisałyśmy już TUTAJ. Następne zmysły, które wspierają noworodka w samoprzystawieniu omówimy już wkrótce! Zaglądajcie do nas 🙂 

Tekst napisano na podstawie badań:
Varendi, 1994
llingworth, 1987
Bushnell, 1989
Brazelton i Cramer, 1990
Klaus i Kennel, 2001



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *