Zapach, który włącza u dziecka GPS!

Co sprawia, że noworodek potrafi sam przypełznąć do piersi? Odpowiedź to…. zmysły! To właśnie one pomagają dziecku zlokalizować pierś mamy i do niej dotrzeć.

W jaki sposób jednak to działa?

Węch jest jednym z najważniejszych i najlepiej przebadanych bodźców wpływających na samoprzystawienie.

Noworodki zaraz po urodzeniu preferują pierś, która nie została umyta przed karmieniem. Brodawki wydzielają atrakcyjne dla noworodka zapachy, na przykład pierwszego mleka. Mycie piersi przed karmieniem redukuje lub całkowicie eliminuje ten zapach. Potwierdzają to wcześniejsze badania, podczas których noworodki chętniej poruszały się w kierunku gazy nasączonej mlekiem kobiecym oraz zapachami jej piersi.

Zapach piersi mamy działa na noworodka podobnie jak feromony i w ten sposób pomaga przy pierwszej próbie zlokalizowania brodawki.

Badania sugerują też, że podczas ewolucji naszego gatunku kobiety same zajmowały się nowonarodzonymi dziećmi. Zaraz po porodzie, matka próbując nakarmić dziecko przenosiła wody płodowe z rąk na brodawki. W ten sposób pozostawiała na piersiach znany noworodkowi zapach, nakierowując go do celu. Obecnie takie zachowanie obserwujemy wśród innych ssaków naczelnych. 

Matka jest źródłem wielu bodźców węchowych, wzrokowych, słuchowych i ruchowych, które noworodek może odbierać i na które może reagować po położeniu na piersi mamy skóra do skóry.

Czy tylko zapach ma znaczenie?

W celu dalszego wyjaśnienia roli węchu w lokalizowaniu piersi, obserwowano zachowanie dzieci w przypadku braku dodatkowych bodźców takich jak głos, temperatura skóry, bicie serca i odgłosy. Większość dzieci poruszała się i docierała do źródła zapachu mamy. Świadczy to o tym, że naturalne zapachy piersi nie wspomagane innymi bodźcami ze strony matki są wystarczające, aby przyciągnąć noworodka i poprowadzić go w stronę źródła zapachu.

Wykazano również, że płyn owodniowy zawiera pewną substancję podobną do wydzieliny piersi (ale nie mleka). Dziecko wykorzystuje smak i zapach płynu owodniowego na dłoniach i łączy go z podobną do płynu owodniowego substancją lipidową na sutku.

Natura wyposażyła noworodki i ich mamy w pierwotny system GPS. W większości przypadków bez pomocy z zewnątrz są w stanie poprawnie zainicjować karmienie.

NIesamowite, prawda? 🙂

Tekst napisano na podstawie badań:

H. Varendi, 1994, Makin i Porter, 1989, H. Varendi, 1996, Wineberg i Porter 1998, Varendi i Porter, 2001, Klaus i Kennel, 2001

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *